Bartłomiej Piotrowski
Kierownik Urzędu Pracy 1992-1993
Ze Wspomnień Kierownika czyli „Mój Sukces Na Stanowisku Prezesa
KUP”
Poproszony przez
Redakcję Rynku Pracy o wypowiedź na powyższy temat ( w związku z akcją podsumowania
działalności likwidowanego obecnie Krajowego Urzędu Pracy) na początku musze
wyjaśnić drobne nieporozumienie historyczno-terminologiczne. Jako pierwszy szef
i twórca kierowałem nie Krajowym Urzędem Pracy , albowiem prawnikom opiniującym
projekt ustawy skrót KUP( z zwłaszcza efekty jego odmieniania przez przypadki)
wydał się niezbyt poważny a Urzędem Pracy(UP) , zaś szef Urzędu Pracy nosił
wtedy skromny tytuł „kierownika”. Powodowała to zresztą zabawne czasem nieporozumienia.
Tak więc jako kierownik Urzędu Pracy za największy sukces , nie tyle może mój
co całego zespołu ludzi zajmujących się w owym czasie problematyką zwalczania
bezrobocia, uważam powstanie jednolitej i wydzielonej publicznej służby zatrudnienia
z (Krajowym) Urzędem Pracy na czele. Scalenie bowiem rozproszonych dotąd w administracji
terenowej biur pracy w jeden organizm służb zatrudnienia, było powszechnym postulatem
całego środowiska „zatrudnieniowców” .
Ten sukces był też wynikiem wytężonej pracy skromnego kilkuosobowego zespołu,
jaki w ramach Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej przygotowywał powstanie
nowego urzędu.
Niewątpliwym sukcesem organizacyjnym dla nowo-powstającej organizacji było też
pozyskanie odpowiedniej siedziby dla (K)UP. Zajmowany do dziś przez (K)UP gmach
przy ul.Tamka , pozyskany został dzięki pomocy Ministerstwa a wyremontowany
w niewiarygodnym tempie przy pomocy przyjaciół z OHP. Tak więc kiedy w sylwestra
1992 r Minister Jacek Kuroń dokonał symbolicznego przecięcia wstęgi ,Urząd Pracy
mógł rozpocząć swoją służbę jako w pełni sprawne narzędzie realizacji publicznej
polityki rynku pracy.
Wymienione powyżej sukcesy, jeżeli rzeczywiście za takowe można je dziś uznać,
odnoszą się w pierwszym rzędzie do wymiaru organizacyjnego służb zatrudnienia.
A ten wymiar, oczywiście ważny i niezbędny jest jednak tylko narzędziem dla
realizacji podstawowych zadań dla jakich urzędy pracy zostały powołane.
Tak więc za rzeczywisty
i niekwestionowany sukces systemu publicznych urzędów pracy , w okresie ich
powstawania, uważam zapewnienie od samego początku, pomimo skromnych środków
będących do ich dyspozycji , profesjonalnej i ujednoliconej obsługi naszych
klientów. Pragnę przy tym podkreślić aspekt zapewnienia jednolitego, w skali
kraju, poziomu świadczonych usług – gdyż tak rozumieliśmy wówczas podstawową
misję systemu. Fakt wysokiej oceny poziomu świadczonych zarówno bezrobotnym
jak i pracodawcom usług, potwierdzony w licznych badaniach, wskazuje iż cel
powołania służb zatrudnienia w ówczesnym kształcie został osiągnięty.